Otyłość brzuszna – dlaczego to przede wszystkim sprawa zdrowia?

Ostatnia aktualizacja 2 lata temu
Otyłość brzuszna
1000 700 Barbara Dąbrowska-Górska

Otyłość brzuszna to nadmiar tkanki tłuszczowej zgromadzony wokół narządów wewnętrznych. Już sam fakt „ściśnięcia” narządów zmniejsza ich wydolność, ale najważniejsze jest to, że tkanka tłuszczowa brzuszna wywołuje stan zapalny w całym Twoim ciele. Zaś stan zapalny nie odpuszcza żadnej komórce, jego działanie jest ogólnoustrojowe i długotrwałe, bo choroba otyłościowa jest chorobą przewlekłą. Fakt, że konsekwencje otyłości brzusznej pojawiają się po wielu latach sprzyja bagatelizowaniu problemu. Im dłużej żyjesz z otyłością brzuszną, tym większe ryzyko groźnego epizodu zdrowotnego.

Na skróty:

Wpis ten chciałabym rozpocząć od wyjaśnienia bardzo ważnej kwestii. W ostatnim czasie dużo dyskutuje się na temat otyłości (nie tylko tej brzusznej) podważając stwierdzenie, że otyłość jest chorobą. Nauka ma do powiedzenia coś zupełnie innego – otyłość (nie nadwaga – to ważne, by to rozumieć) jest chorobą przewlekłą i jak każdą chorobę można ją skutecznie i całościowo leczyć.

Oczywiście, jak to w świecie medycyny bywa, nie każda osoba z masą ciała wskazującą na otyłość będzie doświadczać niekorzystnych następstw fizjologicznych. Podkreślę przy tym, że choć o chorobie otyłościowej zazwyczaj mówi się w kontekście masy ciała, to nie cyfra na wadze jest najważniejsza, a zmiany fizjologiczne, które są następstwem nadmiaru tkanki tłuszczowej.

Pamiętaj, że tkanka tłuszczowa to nie bierny zapas energii, a narząd endokrynnie czynny, który ma zdolność do wydzielania substancji wywołujących ogólnoustrojowy stan zapalny, a za tym idzie już cała kaskada konsekwencji.

Mam poczucie, że dyskusja o otyłości, jako „niechorobie” dotyczy tak naprawdę nie faktów medycznych, a należnego osobom chorym szacunku, wolnego od stereotypów podejścia pracowników ochrony zdrowia i reprezentacji w przestrzeni publicznej. W tym obszarze zmiana nadchodzi, ale wciąż za wolno…

O otyłości coraz częściej mówi się choroba otyłościowa, by podkreślić, że otyłość nie wynika wyłącznie z zaniedbań osoby chorej, a jej wystąpienie jest zależne od wielu czynników i nie sprowadza się wyłącznie do „jedz mniej, ruszaj się więcej”. Z ciekawością przyglądam się tym zmianom językowym. Jednak na potrzeby tego tekstu będę używać określenia otyłość brzuszna. Taka fraza jest najczęściej wyszukiwana w internecie w kontekście tego tematu. Ufff, to przechodzimy do meritum!

Jak rozpoznać otyłość brzuszną i jakie są jej rodzaje otyłości?

Otyłość w zależności od obszaru nadmiernego nagromadzenia tkanki tłuszczowej, można podzielić na brzuszną (inaczej trzewną) i pośladkowo-udową. Niekiedy określa się je bardziej opisowo, jako otyłość typu jabłko lub gruszka. Do rozpoznania otyłości służy m.in. niedoskonały, ale wciąż przydatny wskaźnik BMI (stosunek masy ciała od wysokości w metrach kwadratowych). Dlaczego wciąż wykorzystuje się BMI? Bo wysokość tego wskaźnika dobrze koreluje (w większości przypadków) z zawartością tkanki tłuszczowej w ciele, której nadmiar jest cechą choroby otyłościowej. Wartość BMI powyżej 30 klasyfikuje się, jako otyłość, a samą otyłość dodatkowo klasyfikuje się 3-stopniowo.

  • BMI 30-34,9 – otyłość I stopnia
  • BMI 35,0-39,9 – otyłość II stopnia
  • BMI powyżej 40 – otyłość III stopnia 

Przeczytaj także: Czy możliwa jest otyłość przy prawidłowej masie ciała?

Metodą, która pozwala na określenie rodzaju otyłości, jest zmierzenie obwodu talii (środek odległości pomiędzy grzebieniem kości biodrowej a ostatnim łukiem żebrowym, zazwyczaj około 1 cm nad pępkiem). O otyłości brzusznej świadczy obwód talii:

  • ≥ 80 cm u kobiet,
  • ≥ 94 cm u mężczyzn.

W przypadku pomiarów dokonywanych w warunkach domowych problematyczne może być to, że każdy tego pomiaru dokona inaczej, ale czy to ma duże znacznie? Gdzie jest talia każdy mniej więcej wie, a fakt, czy zmierzysz się centymetr wyżej czy niżej zazwyczaj nie ma poważnego wpływu na wynik. Np. jeśli jesteś kobietą i w zależności od miejsca pomiaru raz masz w talii 88 cm, a innym razem 86 cm to i tak pomiar wskazuje na nadmiar tkanki tłuszczowej brzusznej, która w tym pomiarze jest dla Ciebie najważniejsza. Pamiętaj jednak, by:

  • dokonywać pomiarów na czczo,
  • nie wciągać brzucha, nie napinać go, powłoki brzucha mają być swobodne, tak, jak wtedy, gdy o nich ni myślisz,
  • nie ściskać talii centymetrem, tylko trzymać go dość luźno.

O pomiar możesz też poprosić bliską osobę, której łatwiej będzie zachować zbliżone warunki pomiarowe (to samo miejsce!) przy kolejnych pomiarach. Taka osoba widzi Cię z innej perspektywy.

Przeczytaj także: Analiza składu ciała – dlaczego warto ją robić?

Typ otyłości można określić także za pomocą wskaźnika WHR. Określa on stosunek obwodu talii do wysokości. Obwód talii należy podzielić przez wysokość ciała w centymetrach. Na otyłość typu jabłko (brzuszną) wskazuje:

  • WHR ≥ 0,8 u kobiet,
  • WHR ≥ 1,0 u mężczyzn. 
Otyłość brzuszna alkoholowa
Grafika: Umiejscowienie tkanki tłuszczowej w otyłości brzusznej, materiały własne

Otyłość brzuszna u kobiet i u mężczyzn  

Statystyki nie są optymistyczne dla obu płci. Według danych otyłość dotyczy zarówno mężczyzn jak i kobiet. WHO w 2015 wskazało, że otyłość występowała u 24,5% kobiet i 21,5% mężczyzn na świecie. Według prognoz NFZ i GUS w Polsce do 2025 otyłych będzie 25% kobiet i 30% mężczyzn! Problem ten jest powszechny także wśród dzieci, nawet tych najmłodszych. Czy występowanie choroby otyłościowej zawsze łączy się z otyłością brzuszną? Nie zawsze, ale takie przypadki to tylko wyjątek wśród reguły

Podkreśla się, że po raz pierwszy stoimy u progu sytuacji, w której dzieci będą żyć w gorszym zdrowiu niż ich rodzice (nie tylko ze względu na otyłość). Pogłębieniu tego problemu sprzyjał także okres zdalnej nauki oraz pracy z domu związany z pandemią. Większość osób, nawet z reguły aktywnych ograniczyła swój ruch, często do minimum.  Niepokojące jest to, że czas pandemiczny po raz pierwszy od wielu lat skrócił przeciętną, oczekiwaną długość życia Polaków.

Jakie są przyczyny otyłości brzusznej?

Często słyszę to klasyczne zdanie: “Ale Pani Basiu, przecież jem tak mało, a ciągle tyje”. Nie mówię tego, by podważać Twoje odczucia, jednak chcę abyś zauważyła/zauważył pewien schemat myślowy, w jaki chcesz wierzyć. Nadwaga (i później otyłość, bo wystąpienie nadwagi wiąże się z większym ryzykiem choroby otyłościowej) nie biorą się z powietrza i najczęściej wynikają z nadmiernej podaży energii w stosunku do zapotrzebowania. Jednak na samo zapotrzebowanie i sposób, w jaki Twój organizm korzysta z energii z pożywienia ma wpływ wiele czynników od fizjologicznych, przez psychologiczne na socjo-ekonomicznych skończywszy. Należą do nich:

  1. Rzadkie zespoły genetyczne, np. zespół Pradera-Willego lub Turnera.
  2. Czynniki środowiskowe, o części już wspomniałam, ale warto to uściślić:
    • niska aktywność fizyczna, 
    • wysokie spożycie żywności wysokokalorycznej (tłustej, przetworzonej, słodkiej często w parze ze słodzonymi napojami i jednocześnie niskie spożycie warzyw oraz błonnika pokarmowego), 
    • przewlekły stres, mogący prowadzić do tzw. zajadania emocji, 
    • niektóre leki np. przeciwdepresyjne, insulina, neuroleptyki (leki przeciwpsychotyczne), pochodne sulfonylomocznika (stosowane w cukrzycy), glikokortykosteroidy (powszechnie znane jako sterydy) mogą powodować zwiększenie apetytu, 
  3. Zaburzenia emocjonalne.
  4. Zaburzenia odżywiania (napadowe objadanie, bulimia, nocne lub kompulsywne objadanie się, anarchia jedzeniowa).
  5. Zaburzenia hormonalne:
    • niedoczynność tarczycy, 
    • niedoczynność przysadki, 
    • zespół Cushinga,
    • insulinooporność,
    • PCOS,
    • hiperprolaktynemia.

Przeczytaj także: PCOS – dieta, która ułatwia leczenie – 8 najważniejszych zasad

Alkoholowa otyłość brzuszna

Czy „brzuszek piwny” naprawdę powstaje przez nadużywanie tego bursztynowego napoju? Wyniki badań nie pozwalają tego jasno stwierdzić, zwłaszcza przy umiarkowanym spożyciu piwa. Z kolei nie można wykluczyć, że regularna konsumpcja dużej ilości tego trunku jest powiązana z występowaniem otyłości brzusznej. Podobnie jest w przypadku innego rodzaju alkoholu. Napoje tego typu zawierają dużo kilokalorii, 1 g czystego alkoholu to aż 7 kcal (sprawdź wpis o kaloryczności alkoholu).

Dodatkowo często jego spożyciu towarzyszą różnego rodzaju (także kaloryczne) przekąski. Nadmiar energii (kcal) z diety to prosta droga do nadmiernej masy ciała. Mechanizm, w jaki alkohol (niezależnie od pochodzenia) może sprzyjać nagromadzeniu się tłuszczu w okolicy brzucha, nie został do końca opisany. Przypuszcza się, że jest to skutkiem pobudzania osi podwzgórze-przysadka-nadnercza przez alkohol. Brzmi to skomplikowanie, ale mówiąc krócej, taki stan prowadzi do zwiększonego wydzielania kortyzolu (hormon stresu przewlekłego), a to sprzyja powstawaniu otyłości brzusznej. Według dostępnych danych alkoholicy mają wyższy wskaźnik WHR niż osoby zdrowe, pijące alkohol okazjonalnie. 

Przeczytaj także: Problemy z odchudzaniem? To mogą być hormony! Zaburzenia hormonalne a tycie.

Hormonalna otyłość brzuszna

Jak już wspomniałam, zaburzenia hormonalne mogą być przyczyną otyłości brzusznej. Wśród kobiet często problem ten związany jest z niedoczynnością tarczycy np. związaną z chorobą. W jej przebiegu może dochodzić do obniżenia podstawowej przemiany materii (w skrócie PPM, określa ona, ile energii organizm zużywa na podstawowe procesy życiowe). Co w praktyce oznacza, że dana osoba może spożywać tyle energii (kilokalorii) co zazwyczaj, a mimo to w wyniku zaburzonej pracy tarczycy przybierać na wadze. Oczywiście to dość duże uproszczenie, bo niedoczynność tarczycy nie oznacza otyłości, a nawet nadwagi, po prostu niekiedy może im sprzyjać. Jeśli niedoczynność tarczycy jest prawidłowo leczona, to PPM wraca do normy.

Wracając do tematu zaburzeń hormonalnych, chcę, byś wiedziała/wiedział, że często to otyłość jest ich przyczyną, a nie następstwem. Dzieje się tak np w przebiegu insulinooporności. Określenie „hormonalna otyłość brzuszna” jest w mojej opinii nieco zbyt uproszczone. Jak już wspominałam, nadmiar masy ciała może być skutkiem zaburzeń w wydzielaniu różnych hormonów, ale nadmierna masa ciała także prowadzi do nieprawidłowości w wydzielaniu hormonów.

Zaburzenia hormonalne a otyłość brzuszna 

Otyłość brzuszna u kobiet ma związek z zaburzeniami miesiączkowania. Nadmiar masy ciała, szczególnie zaś tkanki tłuszczowej brzusznej może prowadzić do m.in. rozregulowania cyklu miesiączkowego i problemów z płodnością. U kobiet po menopauzie obserwuje się zwiększenie nagromadzenia tkanki tłuszczowej trzewnej i częstsze występowanie otyłości brzusznej.  Z kolei u mężczyzn, tkanka tłuszczowa nagromadzona w obrębie brzucha prowadzi do spadku stężenia testosteronu.

U osób z chorobą otyłością występuje zwiększone stężenie insuliny, co w efekcie może prowadzić do insulinooporności, czyli obniżonej wrażliwości tkanek na ten hormon (organizm staje się głuchy na insulinę — jest ona wydzielana, ale on jej nie zauważa, w związku z tym poziom cukru we krwi nie ulega obniżeniu we właściwym stopniu). Sama tkanka tłuszczowa brzuszna wydzielająca związki prozapalne dodatkowo podkręca insulinooporność, która wiąże się z przewlekłym stanem zapalnym. Otyłość brzuszna jest także jednym z elementów zespołu metabolicznego, czyli grupy czynników zwiększających ryzyko zachorowania na cukrzycę, miażdżycę i wystąpienia szeregu powikłań ze strony układu sercowo-naczyniowego. 

Przeczytaj także: Jak spalić tłuszcz z brzucha?

Otyłość brzuszna – jaką dietę zastosować?

Nie ma magicznej diety na otyłość brzuszną, ale mam dla Ciebie kilka wskazówek.

  1. Zanim przejdziesz na dietę skonsultuj się z lekarzem i przeprowadź pogłębioną diagnostykę pod kątem insulinooporności, cukrzycy typu 2, niedoczynności tarczycy, chorób układu krążenia czy innych schorzeń hormonalnych. Dowiedz się, czego potrzebuje Twoje ciało.
  2. W drugiej kolejności zadbaj o sen i relaksację. Regulacja rytmu dobowego zmniejsza stężenie kortyzolu, który sprzyja odkładaniu tkanki tłuszczowej w okolicach brzucha.
  3. Zastosuj dietę przeciwzapalną:
    • wprowadź do diety większą ilość zielonoliściastych warzyw,
    • dodaj do diety orzechy i pestki (w szczególności siemię lniane, orzechy włoskie, nasiona chia),
    • jedz więcej produktów strączkowych, które mogą zastępować mięso,
    • wprowadź większą ilość przecizapalnych warzyw kapustnych i owoców jagodowych (truskawki, maliny, borówki)
    • uzywaj naturalnych przypraw – kurkumy, oregano, tymianku, cynamonu,
    • jako dodatek do dań obiadowych stosuje pełnoziarniste kasze np. gryczaną, bulgur, jęczmienną pęczak,
    • smaż na niewielkiej ilości oliwy z oliwek,
    • na zimno stosuj olej lniany, olej z wiesiołka czy rokitnika,
    • dwa razy w tygodniu sięgaj po tłuste ryby morskie.
  4. Wraz z dietetykiem ustal optymalną suplementację (minimum to witamina D i kwasy omega 3).
  5. Rzuć palenie i ogranicz spożycie alkoholu.
  6. Zadbaj o umiarkowaną aktywność fizyczną. Poszukaj formy ruchu, która sprawa Ci radość.

Chcesz, bym pomogła Ci ustalić dietę, która dopasuje się do Ciebie, a nie Ty do diety? Skorzystaj z diety online.

Nic nowego? Zgadza się! Nic odkrywczego? Owszem! Tak ma być, bo w dietetyce mniej znaczy więcej, a więcej to zbyt wiele. Najważniejsze jest dla mnie to byś była/był w stanie wprowadzić zmiany w stylu życia na stałe i tym samym zmniejszyć stopień otyłości brzusznej. Choć powyższa lista może wydać Ci się doskonale znana, to prawda jest taka, że znana nie równa zastosowania, a zastosowanie tej listy to dla Twojego ciała prawdziwa prozdrowotna rewolucja!

Na tym blogu dzielę się z Tobą darmową wiedzą i wskazówkami. Możesz mi podziękować stawiając mi kawę.

Postaw mi kawę na buycoffee.to

Bibliografia:

Zdjęcie okładkowe: Shutterstock

Autor

Barbara Dąbrowska-Górska

Dietetyk z powołania, z wyższym wykształceniem żywieniowym! Praca z Pacjentami daje mi ogromną satysfakcję. Wiem, że mam swój udział w dłuższym i lepszym życiu moich podopiecznych! Na co dzień piszę także bloga eksperckiego. Stworzyłam Pozytywną Dietetykę, pomagam odzyskać zdrową relację z ciałem. Napisz do mnie na adres e-mailowy: kontakt@barbaradabrowska.pl. Chcesz skorzystać z mojej pomocy? Zamów indywidualną dietę online. Umów się na konsultację online. Kup gotowe jadłospisy.

Wszystkie posty autora: Barbara Dąbrowska-Górska
1 komentarz
  • Kasia
    REPLY

    Otyłość brzuszna też przez kilka lat sprawiała mi problemy. Na szczęście pomoc dietetyka i odrzucenie kilku produktów mi pomogło! W tym celu przerzuciłam się na dietę wegetariańską i nawet poznałam kilka bardzo pysznych przepisów na sałatki.

Zostaw komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.