fbpx

    Buraki – jak kupować, przechowywać i wykorzystać?

    Ostatnia aktualizacja 9 miesięcy temu
    buraki
    1000 700 Barbara Dąbrowska-Górska

    Kocham buraki! Mogłabym je jeść w różnych formach, całymi dniami. Są super smaczne, dostępne przez cały rok i tanie! Warzywo idealne? Warto korzystać z ich silnych właściwości krwiotwórczych, ale przede wszystkim cieszyć się nimi w kuchni!

    Buraki – kompendium wiedzy

    Jak kupować buraki?

    Burak im starszy tym mniej smaczny. Z tego powodu wybierając buraki warto stawiać na te najmłodsze, choć zimą nie zawsze jest to możliwe. Jeśli kupujecie buraki w sezonie to wybierajcie warzywa z liśćmi. To na liście powinniście spoglądać w pierwszej kolejności, bo po nich widać pierwsze oznaki starzenia buraka. Liście powinny być sprężyste, jędrne i zielone.

    Przyjrzyjcie się skórce – powinna być lśniąca, niepomarszczona, bez znaków pleśni. Białe krążki na powierzchni bulwy mogą świadczyć o włóknieniu warzywa i dużej zawartości błonnika pokarmowego, który, w nadmiarze, pogarsza smak buraka.

    Sezon na botwinkę i młode buraki zaczyna się już w maju. Pełny sezon trwa do października.

    Jak przechowywać buraki?

    Jeśli kupiliście buraki z liśćmi to trzeba je usunąć w pierwszej kolejności. Liście wyciągają wilgoć z buraka. Jeśli liście są jędrne wykorzystajcie je w sałatce.

    Buraki przechowujcie w lodówce, w szczelnie zamkniętym pojemniku. To ważne, by były suche. Jeśli buraki będą zawilgocone szybko rozwinie się na nich pleśń.

    Buraki możecie przechowywać przez okres 4 tygodni, choć niektórzy przechowują je nawet do 3 miesięcy.

    Surowych buraków nie należy mrozić.

    Jak wykorzystać buraki?

    Na surowo

    Jeśli chcecie spróbować buraka na surowo obiercie go i pokrójcie na super cienkie plasterki (jak szynka parmeńska). Podawajcie np. w postaci „carpacio” buraczanego z orzechami włoskimi, rukolą, oliwą i serem feta.

    Surowego buraka można też używać jak makaronu. W sklepach dostępne jest spaghetti z buraka.

    Pieczone

    To chyba najpopularniejszy i jednocześnie najsmaczniejszy sposób przygotowania buraków. Zobaczcie moje pieczone warzywa z solą gruboziarnistą!

    W zupie

    Burak w zupie to nie tylko barszcz czerwony. Można także przygotowywać pyszny krem z buraków, czy łączyć nietypowe smaki. Spróbujcie tej zaj…stej zupy, którą znalazłam na blogu Everydayflavours – krem z buraków i malin! PYCHA!

    Metamorfoza zupy banner poziomy

    Jako dodatek

    Nieśmiertelne tarte buraczki do obiadu albo puree z sokiem z cytryny. Zawsze spoko! 🙂

    Na słodko

    Buraki można wykorzystać jako bazę do ciasta i przygotować pyszne, buraczane brownie.

    Jeśli tylko znajdziecie w sklepie buraki w innych kolorach – zaszalejcie! Każdy kolor ma delikatnie inny smak. Możecie spotkać bulwy żółte, fioletowe, pomarańczowe, czy nawet w paski bordowo-białe.

    Wartość odżywcza buraków

    100 g surowych buraków to:

    • Wartość energetyczna: 42 kcal
    • Węglowodany: 7,3 g
    • Tłuszcz: 0,1 g
    • Białko: 1,8 g
    • Błonnik pokarmowy: 2,2

    Buraki charakteryzują się wysoką zawartością kwasu foliowego, który jest niezbędny by mogły powstawać prawidłowe czerwone krwinki. Osoby z niedokrwistością megaloblastyczną, z niedoboru kwasu foliowego, powinny pić dużo soku z buraków.

    Sok z buraka – idealny na jesień i zimę

    Buraki są sycące, dlatego świetnie sprawdzają się na diecie odchudzającej. Buraki charakteryzują się niskim ładunkiem glikemicznym, nie wpływają znacząco na gwałtowne zmiany stężenia glukozy we krwi.

    Z innych składników odżywczych warto podkreślić także zawartość witaminy C (wspomaga odporność i wzmacnia naczynia krwionośne) i manganu (wspiera zdrowie kości).

    Zobaczcie inne posty jak kupować, przechowywać, wykorzystać?:

    Pomarańcze – jak kupować, przechowywać i wykorzystać?

    Pomidory – jak kupować, przechowywać i wykorzystać?

     Granat – jak kupować, przechowywać i wykorzystać?


    Potrzebujesz pomocy dietetyka – umów się na wizytę!

    Autor

    Barbara Dąbrowska-Górska

    Dietetyk z powołania, z wyższym wykształceniem żywieniowym! Praca z Pacjentami daje mi ogromną satysfakcję. Wiem, że mam swój udział w dłuższym i lepszym życiu moich podopiecznych! Na co dzień piszę także bloga eksperckiego. Stworzyłam Pozytywną Dietetykę, pomagam odzyskać zdrową relację z ciałem. Napisz do mnie na adres e-mailowy: kontakt@barbaradabrowska.pl. Chcesz skorzystać z mojej pomocy? Zamów indywidualną dietę online. Umów się na konsultację online. Kup gotowe jadłospisy.

    Wszystkie wpisy autora Barbara Dąbrowska-Górska
    4 komentarze
    • RODO
      Odpowiedz

      Czytałam tak sobie z przyjemnością, aż NAGLE… Po co to paskudne „zaj…ą”? Po co w ogóle psuć teksty takimi potworzastymi wyrażeniami – i je jednocześnie wykropkowywać? Jaki sens? To ma czemuś służyć? Czemu?
      Proszę się zdecydować i używać otwarcie, najlepiej co drugie słowo, tych wszystkich zajebistości, japierdolę i innych, jakże popularnych niestety, bo jakże nam wszystkim potrzebnych i jedynych ekspresyjnych wyrażeń – ALBO wybrać zwykły, mało ciekawy sposób przekazu, bez przymilania się stałym użytkownikom języka ulicznego. Decyzja należy do Pani.

      • Barbara Dąbrowska-Górska
        Odpowiedz

        Dziękuję za uwagę, pozostanę przy swoim stylu pisania, który czuję i przy takim sposobie zapisu, jaki wychodzi swobodnie spod nacisku na klawiaturę laptopa:). Szczerze pisząc nie analizuję tego nadmiernie, piszę luźno, do czytelnika, nie mam potrzeby używania w co drugim zdaniu przekleństw. Nikomu się nie przymilam i nawet tego nie rozważam. Po prostu piszę…

    Zostaw komentarz

    Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.